Pivovar Garage

Garage

Browar w tym działającym od lat klubie uruchomiono w marcu 2013 roku. Znajduje się on na obrzeżach Ostravy, zaraz przy pętli tramwajowej na Martinovie. Pytanie podstawowe brzmi – czy warto się tu wybrać skoro w centrum miasta mamy chociażby świetnego Hobita? To zależy. Jeśli interesuje nas wyjątkowe piwo, to próżno tu szukać ciekawostek. Warzona jest tu czeska klasyka w solidnym wydaniu. Jeśli natomiast chcemy poczuć wyjątkowy klimat miejsca, to Rock and Roll Garage nadaje się na do tego doskonale. Takich motywów motoryzacyjnych jakie tu widać, próżno szukać w krajowych lokalach. Prócz dużej sali koncertowo-klubowej, pośrodku której stoi Wołga cabrio, jest jeszcze typowa sala barowa. Sam browar natomiast mieści się w oddzielnym budynku, a oprowadził mnie po nim jeden z przyjaźnie nastawionych menagerów tego miejsca. Zatem jeśli zdjęcia wystroju wywarły na Was wrażenie, możecie odwiedzać Pivovar Garage!

Pivovar Garage, Ostrava – Martinov, Martinovská 3262/50

www.garageclub.cz

Reklamy
Opublikowano Moravskoslezský kraj | Dodaj komentarz

Pivovar Moravský Žižkov

Foto 580

Region Moravskiego Žižkova znany jest z licznych winnic i generalnie postrzegany jest jako winiarski. Jednak nawet i tutaj dotarła minibrowarowa rewolucja. W lipcu 2012 r. otwarto tu browar, który zainstalowany został w działającej od 2006 r. restauracji ‚U Rybníka’. Rzeczywiście, budynek mieści się przy niewielkim stawie rybnym. Woda nadaje odpowiedni koloryt, szczególnie w ciepłe miesiące, kiedy można posiedzieć na zewnątrz. Na miejscu warzy Mojmír Valihrach, który pochwalić się może 25-letnim doświadczeniem w zawodzie. W rozmowie przyznał się, że jest zadeklarowanym zwolennikiem lagerów i górnej fermentacji uskuteczniał nie będzie. Faktycznie, w stałej ofercie są wyłącznie jasna 10 i 11, które niewiele się od siebie różnią. Spodobała mi się jednak ich wyrazista goryczkowość i świeżość, właśnie takich pilsów brakuje w Polsce. Poza tym można liczyć na świąteczne specjały, oczywiście fermentacji dolnej. Mimo niewielkiego wyboru piwa warto tu zajrzeć i poczuć niepowtarzalną atmosferę spokojnej czeskiej prowincji.

Pivovar Moravský Žižkov, Moravský Žižkov, Chalúpky 485

www.pivovar.in

Opublikowano Jihomoravský kraj | Dodaj komentarz

Slavkovský pivovar

Foto 327

Slavkov (Austerlitz) kojarzy się przede wszystkim ze słynną ‚Bitwą Trzech Cesarzy, ale jak to w Czechach, miasteczko pochwalić się może długą piwowarską tradycją sięgającą średniowiecza. Otwarty w lutym 2013 r. nowy browar znajduje się w budynku postawionym na miejscu dawnego ‚Panského Pivovaru’, który zakończył działalność w 1917 r. Namacalnym śladem przeszłości jest wciąż stojący komin słodowni. W Slavkovským pivovarze warzy Jan Němeček. Do stałej oferty należą jasna 10° i 12°, ciemna 13° oraz pszeniczna 12-tka. Planowane są też warki piw specjalnych. Piwa generalnie są przyzwoite więc będąc w okolicy na pewno warto odwiedzić Slavkovský pivovar.

Slavkovský pivovar, Slavkov u Brna, U Mlýna 1422

www.slavkovskypivovar.cz

Opublikowano Jihomoravský kraj | Dodaj komentarz

Pilsner Fest 2013

logoKorzystając z zaproszenia Pilsner Urquell, wraz z innymi blogerami odwiedziłem Pilsner Fest. Organizowany jest on corocznie na terenie browaru na pamiątkę uwarzenia pierwszej warki Pilsnera w roku 1842. Mimo, że browaru tego absolutnie nie można zaliczyć do małych czy średnich, istnieje kilka rzeczy które wyróżniają go spośród innych koncernowych zakładów. Po pierwsze – wersja niefiltrowana Pilsnera, fermentowana i leżakowana w drewnianych beczkach. Takie piwo dostępne było zarówno prosto z beczek w oryginalnych piwnicach browaru jak i z nalewaków w festiwalowych namiotach. Po drugie – browar posiada własną słodownię, dzięki czemu ma pełną kontrolę nad procesem i jakością produkcji słodu. Współcześnie niewiele browarów decyduje się na taki krok. Rzecz kolejna – całkiem niezły wybór dobrych piw. Pszeniczny Fenix 11,7° czy ciemny Master 18° nie powinny zawieść miłośników pszenicy czy porterów. Zazwyczaj brakuje piw o tak dobrym smaku w ofercie piwowarskich koncernów. W końcu sam festiwal, który mógł pochwalić się czterema scenami muzycznymi, wyborami najlepszego barmana (wśród nich był też polski reprezentant) oraz tłumami odwiedzających, którzy zachowywali się nadzwyczaj spokojnie jak na imprezę, gdzie wypijanych jest kilkadziesiąt tysięcy litrów piwa. Oczywiście nie jest to festiwal sprofilowany pod miłośników różnorodnych piwnych smaków. Skierowany jest do szerokiego grona odbiorców, gdzie liczy się zabawa przy dobrym piwie i dobrej muzyce. Myślę, że zadanie to Pilsner Fest 2013 wypełnił znakomicie, do czego niewątpliwie przyczynili się też towarzysze wycieczki. Na koniec wspomnę, że bogactwo czeskiej sceny piwowarskiej docenialiśmy też w praskim Barze NaPalmě oraz pilzneńskim Klubie malých pivovarů. To był udany weekend!

Opublikowano Wydarzenia | Dodaj komentarz

Zámecký pivovar Břeclav

Foto 660

Pierwsze wzmianki o piwowarstwie w Břeclaviu pochodzą z początku XV wieku, ale datę powstania Browaru Zamkowego ustala się na 1522 rok. W XIX wieku dotychczasowy budynek browaru przeznaczony został na słodownię, a w północnej części kompleksu zamkowego w latach 1899-1901 postawiono nowe zabudowania, które stoją do dziś. Wielkość produkcji piwa wynosiła 40 tys. hl w 1931 i dobiła do 212 tys. hl w 1991. Niestety 5 lat później browar zakończył działalność. Przerwa trwała do roku 2013, kiedy to browar przywrócono do życia i w maju zaprezentowano dwa jasne piwa: Delegát 10° i Kanec 12°. Jeśli chodzi o piwowarów, to zastosowano tu ciekawe połączenie doświadczenia i nowatorskiego podejścia. Václav Dítě to emerytowany piwowar z 50-letnią praktyką w średnich browarach, przede wszystkim w pardubickim Pernštejnie. Natomiast młody Karel Vavrečka pracował w małych browarach takich jak Dalešice, Pegas i Harrach. W sezonie wiosenno-letnim na terenie browaru otworzono piwny ogródek i na razie to jedyna możliwość by piwa spróbować w bezpośredniej bliskości Zamkowego Browaru Břeclav.

Zámecký pivovar Břeclav, Břeclav, Zámecké náměstí 5

www.pivovarbreclav.cz

Opublikowano Jihomoravský kraj | Dodaj komentarz

Ochutnávková pivnice

Foto 268

Piwna rewolucja dotarła i do Brna. Od przeszło roku na miejsce koncernowych kasetonów pojawia się coraz więcej tych z logiem średnich browarów typu Černá Hora, Pelhřimov czy Chotěboř. Brakowało jednak tu ‚Pivoteki’ z prawdziwego zdarzenia. Co prawda funkcjonuje tu Klub Netopýr, serwujący ciekawsze piwa na zasadzie ‚rotującego trzeciego nalewaka’, ale jak na dzisiejsze standardy to zdecydowanie zbyt mało. Zmiana nastąpiła wiosną 2013, kiedy to Radek „Cipis” Ceyp (zresztą były pracownik Netopýra) oraz Lukáš „Elf” Provazník, postanowili przybliżyć mieszkańcom Brna ciekawe piwo. Nalewaków jest tu osiem, z czego dwa na stałe przypisane do Primatora. Reszta to już ciekawostki z Czech i z zagranicy na zasadzie rotacji. Oczywiście beczki przetrzymywane są w chłodni, a w całym pomieszczeniu obowiązuje zakaz palenia. Odwiedziłem to miejsce przez kilka wieczorów z rzędu i za każdym razem trudno było tu znaleźć wolne miejsce. To najlepiej świadczy o tym lokalu.

Ochutnávková pivnice, Brno, Lidická 1860/10

http://ochutnavkovapivnice.cz

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Opublikowano Jihomoravský kraj | Dodaj komentarz

Pivovárek Na Kopečku

Foto 806

Piwowarska tradycja w Svitavach sięga XIII wieku. Przywilej warzenia piwa posiadali tu wszyscy mieszczanie. Piwo warzono w 82 kamienicach skupionych wokół rynku, a nawet w ratuszu. Pierwszy drewniany browar postawiono tu w połowie XVI wieku, natomiast od połowy do końca XIX wieku stopniowo budowano browar, który w tamtym czasie uchodził za najnowocześniejszy na Morawach. Produkcja trwała aż do 2002 (z krótką przerwą w latach 1917-18), po czym część historycznych budowli zburzono, a w pozostałych ulokował się sklep AGD. Bogatą tradycję miasta kontynuuje minibrowar ‚Na Kopečku’. Urządzenia browarnicze zainstalowane zostały w działającej tu już wcześniej restauracji o tej samej nazwie. Warto nadmienić, że jest ona zlokalizowana poza historyczną częścią miasta więc należy się liczyć z kilkunastominutowym spacerem z rynku. Otwarcie nastąpiło w lipcu 2011 r. i od tamtego czasu piwowar Jiří Karlík uwarzył takie piwa jak stout, vienna lager, pszeniczne czy red ale. Specjalne piwa warzone są okazyjnie, natomiast w stałej ofercie jest jasna 12-tka i ciemna 13-tka. To drugie piwo dodawane jest do wartego polecenia Pivovarskiego gulášku.

Pivovárek Na Kopečku, Svitavy, Radiměřská 5a

www.pivovareknakopecku.cz

Opublikowano Pardubický kraj | Dodaj komentarz

Pivovar Faltus

Foto 866

Česká Třebová to jeden z największych węzłów kolejowych w Czechach i z tym przede wszystkim się kojarzy. Okazało się jednak, że miasteczko może pochwalić się całkiem przyjemnym rynkiem i co najważniejsze, otwartym w maju 2013 r minibrowarem. Za piwo odpowiedzialna jest tu pani Radovana Maixnerová, która doświadczenie zdobywała z Žambereckim Kancu, a później w browarach słowackich. Początkowo warzono tu czeską klasykę, ale w przeciągu ostatnich miesięcy pojawiały się takie specjały jak IPA Miroslav 17°, Red Ale Milota 11° czy Stout Viktor 15°. Niestety żadne z tych piw nie było dostępne podczas mojej wizyty. Jeśli chodzi o jasne lagery (10°, 11°, 12°), to są one wyjątkowo lekkie i sesyjne, niestety właściwie kompletnie pozbawione goryczki. Niezła była ciemna 14°, która charakteryzowała się przyjemnym, głębokim smakiem pozbawionym słodyczy. Najlepszym piwem z Faltusa okazała się być bardzo stylowa pszenica, którą jednak próbowałem kilka dni wcześniej w brneńskiej Ochutnávkovej Pivnice.

Faltus, Česká Třebová, Moravská 207

www.pivovar-faltus.cz

Opublikowano Pardubický kraj | Dodaj komentarz

AleFestivAle 2012

„Ale Ale. Počasí nás nedostane!”. To przekorne hasło napisane na drzwiach wejściowych od razu wprowadzało w lepszy humor. Wydawało się, że śnieżyca, która bezlitośnie zaatakowała w sobotni poranek odbije się na frekwencji. Nic z tego, odwiedzających było nawet więcej niż w ubiegłym roku. Szkoda, że nie dojechało kilku wystawców, m.in. Hastrman z Velkiego Rybníka ale mówiąc szczerze i tak nie był to wielki problem. Powtarzam, że wybór piw podczas tej imprezy jest tak duży, że powinna ona trwać minimum dwa dni.

Czym w tym roku oczarowali lub rozczarowali piwowarzy? Ja nastawiałem się przede wszystkim na piwa z nowego projektu Honzy Kočki czyli kontraktowego browaru Nomád. W bezpośredniej rozmowie z Honzą dzień wcześniej w praskim Pivní rozmanitost, wynikało, że na festiwalu dostępne będą 4 lane piwa Nomáda. Pięknie! Życie jednak zweryfikowało te zapowiedzi. Wskutek zawirowań pogodowych piwa dotarły na festiwal późnym popołudniem, w dodatku podłączone równocześnie były tylko dwie beczki.  Faktem jest, że Black Hawk (Black IPA 17°) oraz Karel (Česká IPA 16°) to klasa sama w sobie. Za to Jakl na Hrad (Amercian Amber Ale 13,3°) to piwo do kosztowania raczej na początek takiej imprezy a nie w jej zaawansowanym stadium:) Koniecznie trzeba wymienić piwa z Třebonic: US Ale (APA 13°), Black Foot (American Stout 14°) oraz Crazy Horse (APA 11°). Ich smak udowodnił, że właściciel browarku David Staněk należy do ścisłej czołówki czeskich innowacyjnych piwowarów. Nieźle zaprezentował się Pivovarský dvůr Zvíkov – tamtejszy Pale Ale 15° był naprawdę rześkim piwem, co przy tym ekstrakcie jest rzadko spotykane. Za to ich RIS 20° powinien jeszcze poleżakować, był zbyt alkoholowy. Co do reszty piw z browarów Radniční pivovar Jihlava, Vítek z Prčice, Chýně czy Slepý krtek to kolokwialnie rzecz ujmując ich degustacja nie przynosiła specjalnie ciekawych wrażeń. Dobrze, że niektóre z nich serwowano w próbkach 0,1, zupełnie wystarczały 🙂

Na koniec nie sposób nie wspomnieć o piwach od gospodarza czyli varnsdorfskiego Kocoura. Absoutnie rewelacyjny Gypsy Porter byłby zapewne dla mnie hitem tej imprezy gdyby nie to, że spróbowałem go już wcześniej w Zlý časy. Poza tym nie jest ejlem – to porter bałtycki. American Pale Ale to rewelacyjnie orzeźwiający, godny zamiennik Sumečka a potężna treściwość wytrawnego ciemniaka każe poddać w wątpliwość czy rzeczywiście jest on 12-tką. Właściciel Kocura Josef Šusta zapowiedział, że w przyszłym roku postara się o miejsca noclegowe bezpośrednio w browarze i pomyśli też nad dwudniową formułą imprezy. Byłoby wybornie!

Opublikowano Wydarzenia | 1 komentarz

Podklášterní pivovar Třebíč

Tradycja warzenia piwa powróciła do miasta Třebíč w maju 2012. Minibrowar ulokowano w zabudowaniach dawnej zamkowej gorzelni, w niedalekim sąsiedztwie zabytkowego zamku i bazyliki św. Prokopa. Niestety, nie można było wykorzystać budynków miejscowego browaru, gdyż w 1972 r. zostały one zrównane z ziemią, a na ich miejscu postawiono dom handlowy. Technologię oraz receptury do Podklášternego pivovaru dostarczyła firma ing. Josefa Krýsla, bardzo aktywna w ostatnich latach jeśli chodzi o zaopatrywanie nowo powstających czeskich browarów restauracyjnych. Wielokrotnie pisałem o dość przeciętnym poziomie piw w tych miejscach, choć oczywiście jeśli piwowar jest osobą z odpowiednim doświadczeniem sprawa wygląda inaczej. Tutaj sládkiem jest Vojtěch Koukal.

Początek degustacji nie był zbyt zachęcający – pszenica była płaska (suche drożdże WB-06?), jasna 11-tka miała perfumowany zapach i nijaki smak. Dopiero 12° Red Ale stanowiła dobry przykład ambitnego piwowarstwa. Charakteryzująca się bardzo intensywnym chmielowym aromatem miała odpowiednio goryczkowy i owocowy profil smakowy. I właśnie dla piw specjalnych chyba warto tu przyjechać. W ofercie sezonowej browar chwali się 14-tką IPA chmieloną nowozelandzkim chmielem oraz, uwaga, porterem górnej fermentacji o Ballingu 16°!

Podklášterní pivovar Třebíč, Třebíč, Nad Zámkem 7

www.pivovar-trebic.cz

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

Opublikowano Kraj Vysočina | Dodaj komentarz